Ledwo co się spostrzegłam, a wrzesień minął… Mam wrażenie,
że ledwie kilka dni temu wróciłam do pracy, a to było ponad miesiąc temu. Czas
zaczął mi pędzić w ekspresowym tempie, a dni uciekają przez palce. Jednak
najgorsza papierkowa robota za mną, wdrążyłam się ponownie w swoje obowiązki i
mam nadzieję, że uda mi się wrócić nieco bardziej aktywnie do prowadzenia bloga
:)
Z tej okazji mam dla Was przepis na nieco babską pizze :) Składniki do jej przygotowania są nieco
nietypowe, a mianowicie szynka szwarcwaldzka, niebieski ser pleśniowy, orzechy
włoskie i.. brzoskwinia :) Smak fenomenalny, wypróbujcie koniecznie.


