wtorek, 3 lipca 2018

Zdrowe i smaczne przepisy

Dzisiaj mamy dla Was niespodziankę: przepyszny, darmowy e-book ze zdrowymi i cudownymi przepisami na dania wytrawne i słodkie. Znajdziecie tam przepisy na dania bez glutenu, bez laktozy, jak i wegetariańskie. Doskonała okazja aby zmienić swoje nawyki żywieniowe lub wprowadzić je na nowe tory. Nad powstaniem e-booka pracowało kilka blogerek, przez kilka miesięcy, a efektem jest cudowne 50 stron pełnych fantastycznych zdjęć i wspaniałych przepisów.


Za skład była odpowiedzialna Ewa
Zaś za cudowną oprawę graficzną Sylwia z agencji 13design
Im obu należą się szczególne podziękowania z poświęconą energię i czas!

Równocześnie dziękuje wszystkim dziewczyną, które zaangażowały się w tworzenie e-booka tworząc wspaniałe przepisy i fantastyczne zdjęcia :)

Aby pobrać e-booka wystarczy kliknąć w obrazek :)





środa, 20 czerwca 2018

Makaroniki orzechowe

Beziki, torty Pavlowa i makaroniki to mityczne słodkie stwory cukiernictwa, które wprawdzie doskonale smakują i wyglądają, ale w warunkach domowych są nie do wykonania. Dawno temu postanowiłam rozprawić się z pierwszymi dwoma. Podniosłam swoją tarczę w postaci blachy do pieczenia i zbroję w postaci robota kuchennego (który bądź co bądź wygląda trochę jak machina wojenna) i wytoczyłam wojnę bezą, bezikom i tortom. Walka ta okazał się bardzo krótka i wielce nierówna bowiem dość szybko ją wygrałam. Kilka miesięcy temu nadszedł czas na trzecią bitwę. Tym razem przeciwnikiem miały być makaroniki. To spotkanie nie było ani krótkie, ani łatwe… Wojna (tak, tak przerodziło się to zdecydowanie w wojnę!) miała wiele bitew, w których raz wygrywałam ja z moimi towarzyszami tylkami i dzielnym piekarnikiem,  innym razem zdecydowanie białka uparcie rozlewając się, uciekając i nie tworząc upragnionych blatów makaronikowych… Jednak, wspaniałomyślnie i jednogłośnie po długiej i wyczerpującej walce mogę stwierdzić, że wojnę tę ostatecznie wygrałam. Moi pomocnicy w kuchni sprawili się dzielnie, nie ulękli się rozlanym ciastom, rozpływającym białkom i klapniętym bezą. Daliśmy radę i staliśmy się mistrzami w tej wojnie. Od tej pory nie straszne nam są zarówno beziki, Pavlowe jak i makaroniki…

Przygotowaliśmy dla Was cykl makaronowych przepisów zaczynając od makaroników z orzechami laskowymi, bowiem wszystkie tradycyjne na mielonych migdałach znikały zanim zdążyłam zrobić zdjęcia… Ale nie bójcie się, jutro kolejna batalia, tym razem na pewno ją dla Was uwiecznię ze szczegółami.

wtorek, 5 czerwca 2018

Gołąbki z młodej kapusty



Mam kilka takich potraw, które kojarzą mi się z dzieciństwem. Jest to fasolka szparagowa z bułką tartą i jajkiem sadzonym, nieodłączny element pobytu na działce u dziadków. Jest to pieczona karkówka popisowe danie mojego taty, czy warzywne spaghetti mamy. Są też potrawy, które kojarzą mi się z pewnymi miejscami. Takim daniem są gołąbki. Podawali je zawsze podczas obozów sportowych na które jeździłam odkąd byłam mała. Ich smak i wygląd przypomina mi lasy, jeziora i wycieczki na kajakach. Mimo, że wiele razy próbowałam odtworzyć ten smak to nie udało mi się. Po wielu próbach doszłam do wniosku, że to wcale nie o smak chodzi, ale o czas i miejsce. Teraz robię gołąbki nie po to by spróbować osiągnąć tamten kunszt kulinarny, ale po to by przypomnieć sobie tamte czasy.


poniedziałek, 21 maja 2018

Ziemniaki zapiekane z boczkiem i żółtym serem


W ostatnim czasie ziemniaki w naszym domu odeszły na drugi plan ustępując miejsca kaszą rozmaitego typu. Postanowiłam zmienić ten stan rzeczy (głównie ze względu na mają wielką miłość do tych bulw, co nieodzownie widać w mojej figurze😉). By to zrobić postanowiłam je zaserwować z boczkiem i serem, a całość zapiec w piekarniku… ach co to był za zapach! Totalnie fenomenalny, a smak nie ustępuje mu ani na krok! Zdecydowanie polecam!

czwartek, 17 maja 2018

Szparagi zawijane w boczku


Lepsze w smaku niż szparagi w panierce są tylko szparagi zawijane w boczku :)To mój absolutny faworyt jeśli chodzi o szparagi: kruche, aromatyczne i przede wszystkim niezwykle smaczne!

wtorek, 8 maja 2018

Szparagi w panierce z piekarnika


Sezon na jedne z moich ukochanych warzyw zakwitł w pełni. Tuż obok botwinki i mizerii z ogórków, szparagi to dla mnie zdecydowana oznaka wiosny. To z kolei oznacza dużą ilość świeżych warzyw
 z których można wyczarowywać w kuchni prawdziwe cuda! Wiosna to w moim rankingu absolutny numer jeden pór roku i cudowności na talerzach. Coś czuje że ten sezon będzie równie smaczny 
( jeśli nie smaczniejszy) niż poprzedni. Na początek szparagi zapiekane w panierce. Mniam!

czwartek, 3 maja 2018

Powrót do korzeni

                      W kuchni tak jak w modzie zmieniają się trendy i zwyczaje, które akurat są na topie. Pamiętam kiedy zaczynałyśmy naszą przygodę w blogowaniu bardzo popularnym tematem były torty z masą cukrową.Wszyscy je robili i każdy tworzył naprawdę niesamowite dzieła. Później była moda na dietę Dukana więc wszędzie dookoła był wysyp przepisów na dania przygotowane z samego białka, ewentualnie z warzywami. Następnie pojawiła się moda na dania kuchni francuskiej (związana z ekranizacją filmu Julie&Julia). Kolejną modą (która trwa do dzisiaj i mamy nadzieję zostanie na stałe) to kult warzyw, wkrótce potem pojawił się trend na ograniczanie cukru i
dokładnego czytanie składu. I to bardzo dobry i słuszny trend. Omijanie gotowych posiłków i ograniczanie cukru czyni nie tylko dobrze dla naszej figury, ale też dla naszego zdrowia. Najnowsze trendy są związane z powrotem do korzeni. Do prostych podstawowych smaków i starych zapomnianych produktów, a tym samym przepisów. Jest to cudowna moda, która pozwala, aby do naszych łask wróciły domowe przetwory i lecznicze produkty z naszych łąk i lasów. W Internecie roi się od pytań jak zrobić syrop z pędów sosny (czyni cuda w trakcie przeziębienia i nieżycie nosa), zupę z pokrzyw (naprawdę niepowtarzalny smak) czy podpłomyki (ach ten smak dzieciństwa!). Na straganach pojawiły się dawno zapomniane warzywa takie jak topinambur, czy wężymord. Na aukcjach Internetowych są poszukiwane stare książki, a wiele z Gospodyń domowych coraz
częściej sięga do notatników i zeszytów z przepisami naszych babć. My same wyciągnęłyśmy dawno zapomnianą książkę „Kuchnia domowa” wielokrotnie czytaną przez naszą mamę. Posklejana, poplamiona istna skarbnica wiedzy kulinarnej. Trendy o których piszę dostrzegają producenci i wychodzą nam naprzeciw. Wracają w swoich przepisach do tradycyjnych receptur, starają się powrócić  do smaków dawnych lat. Pojawiają się przyprawy, których używały nasze babcie, a na półki sklepowe wracają chociażby dżemy z rabarbarem. Jednym z takich trendów jest pojawienie się Wódki Toruńskiej Ziemniaczanej z polskich ziemniaków produkowanej przez Toruńskie Wódki Gatunkowe.  Zresztą nie tylko w kuchni widzimy powrót do korzeni. Ludzie coraz częściej sięgają po dary natury, jak i na jej łono wracają. Widać zdecydowany trend ciągnący nas do warzyw, prostych posiłków przygotowanych w domu od podstaw i powrotu zapomnianych retro warzyw. Oby te trendy utrzymały się jak najdłużej!

Printfriendly