Jestem wielką
herbaciarą. Uwielbiam herbaty czarne, zielone, białe, czerwone, każde
właściwie! Kawa mogłaby dla mnie nie istnieć. Herbaty uwielbiam nie tylko jako
napar, ale również we wszelkich daniach. Tym razem postanowiłam dodać zieloną
herbatę matcha do publikowanej już na blogu babki jogurtowej. Herbata użyta w wypieku
to zwykły proszek, z którego robię napary stąd kolor lekko brązowy* po
upieczeniu, ale smak.. hmm wspaniały!
Aromat herbaty zdecydowanie wyczuwalny!
*Jeśli chcielibyście, by babka miała ładny zielony kolor to użyjcie specjalnej herbaty matcha do wypieków.