Ostatni kilka dni spędziłam w łóżku rozłożona chorobą. Przez
pierwsze dni nie miałam ochoty na jedzenie (ani na cokolwiek prawdę mówiąc), jednak
kiedy poczułam się lepiej… wróciła chęć
na słodkie co nieco. Z pomocą przyszli moi synowi, którzy zaoferowali się, że
upieką coś pysznego. Jak powiedzieli, tak też zrobili i z moją (naprawdę niewielką
pomocą) powstały pyszne mini serniczki z bitą śmietaną i owocami. (ps. nawet posprzątali
po sobie :))
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jeżyny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jeżyny. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 14 listopada 2017
Subskrybuj:
Posty (Atom)