środa, 3 czerwca 2015

Sernik na zimno

Z okazji zbliżającego się długiego weekendu mamy dla Was przepis na przepyszny sernik na zimno. Jest to rodzinny przepis przekazywany niemalże z pokolenia na pokolenie. Ja go otrzymałam od bratowej i ponownie bardzo za niego dziękuje :) Sernik jest fantastyczny w smaku, bardzo orzeźwiający, idealny na nadchodzące upały. Można usiąść w słoneczku, cieszyć się piękną pogodą, wolnymi dniami i wybornym sernikiem.
Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu taka odskocznia od przepisów warzywnych, do których wrócimy po długim weekendzie :)




Ilość porcji: Blacha 24 cm
Czas przygotowania: 20 minut + czas chłodzenia
Składniki:
Spód:
  • Ok. 16 ciasteczek oreo
  • 2 łyżki masła 
Sernik:
  • 600g serka homogenizowanego o smaku waniliowym  
  • 4 jajka 
  • ½ masła roślinnego
  • Szklanka mleka
  • Niepełna szklanka cukru pudru
  • Cukier waniliowy
  • 6 łyżeczek żelatyny
Wierzch:
  • 2 opakowania galaretki np. truskawkowej
  • Dowolne owoce np. truskawka, borówka
Ciasteczka wraz z masłem umieszczamy w wysokiej misce. Całość blenderujemy na czekoladową masę. Wykładamy nią spód blachy wyłożonej papierem do pieczenia. Mleko podgrzewamy delikatnie, dorzucamy żelatynę i mieszamy, aż się rozpuści. W misce umieszczamy masło i  żółtka. Ucieramy przy pomocy miksera, a następnie cały czas miksując dodajemy cukier puder. Po chwili dorzucamy serki, cukier waniliowy i ubitą pianę z białek. Pod koniec dodajemy mleko wraz z żelatyną. Tak przygotowaną masę wylewamy na spód sernika i wstawiamy na kilka godzin do lodówki. W nieco mniejszej ilości wody, niż jest zalecane na opakowaniu rozpuszczamy galaretki i zostawiamy do przestygnięcia (np. jeśli na opakowaniu galaretki jest 500ml to dajemy około 300ml). Na stężałym serniku układamy owoce, na to wylewamy tężejącą galaretkę i ponownie umieszczamy w lodówce an kilka godzin. Smacznego:)



23 komentarze:

  1. Pychota. Poproszę kawałeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja babcia robi taki sernik, muszę sprawdzić czy z Twojego przepisu wychodzi tak samo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też taki robię. Smakuje zawsze :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Spód pycha, a do tego śmietankowy środek i truskawy w galarecie ? Mniam :}

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ wspaniały ten sernik:)) Śliczne aranżacje:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Pyszności! A galaretka z owocami kusi najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ojej, aż ślinka cieknie:) u mnie w piekarniku jest placek z truskawkami:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiesz, że coś w tym jest? Ja zawsze pamiętam sernik na zimno u babci na ten właśnie okres bożego ciała ( w tym wypadku wspomniany długi weekend)! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. coś wspaniałego:) uwielbiam ten smak!

    OdpowiedzUsuń
  10. U nas serniki na zimno zawsze muszą być w dużych tortownicach, bo znika w mgnieniu oka :D Narobiłaś nam apetytu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda smakowicie :)
    W zeszłym roku robiłam podobnie wyglądający, ale z agarem zamiast żelatyny. A truskawki i borówki to chyba najlepsze dodatki do sernika na zimno :):)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda smakowicie :)
    W zeszłym roku robiłam podobnie wyglądający, ale z agarem zamiast żelatyny. A truskawki i borówki to chyba najlepsze dodatki do sernika na zimno :):)

    OdpowiedzUsuń
  13. Serniki na zimno uwielbiam! Przepysznie wygląda ten Twój, zjadłabym z chęcią kawałeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczny serniczek! W ubiegłe wakacje często przygotowywałam podobny;)

    OdpowiedzUsuń
  15. pięknie wygląda, bardzo lubię :-)

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly