piątek, 22 stycznia 2016

Barszcz ukraiński

Chętnie podejmuję nowe wyzwania. Równie chętnie uczę się nowych rzeczy. Kiedy zobaczyłam, że Sylwia prowadząca blog Mała Łyżeczka proponuje malutkie wyzwanie na najbliższy.. rok to postanowiłam wziąść w nim udział :) Podczas następnych 12 miesięcy Sylwia będzie nam proponowała zupę hasło do przygotowania na najbliższy miesiąc. Styczeń to hasło: Barszcz. Tradycyjny barszcz robiłam wiele razy, więc tym razem postanowiłam spróbować czegoś nowego i przyrządzić Barszcz Ukraiński. Robiłam go kilka razy, aż wreszcie znalazłam idealny przepis. Zachęcam do wypróbowania i wzięcia udziału w wyzwaniu :)




Czas przygotowania: ok. 3h
Ilość porcji: 8
Składniki:
  • Porcja rosołowa
  • 5 łyżek suchej fasoli
  • 3 buraki
  • 2 ziemniaki
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • Kawałek pora
  • Cebula
  • Łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 2 łyżki przecieru pomidorowego
  • Natka pietruszki
  • Przyprawy: sól, pieprz, liść laurowy,


Fasolę płuczemy, umieszczamy w garnku i zalewamy 1 szklanką wody. Włączamy gaz i zagotowujemy, następnie wyłączamy i zostawiamy na około 2 godziny w wodzie. Po tym czasie wylewamy wodę, zalewamy świeżą i gotujemy do miękkości.
Buraki zawijamy w folie i pieczemy w piekarniku (200stopni) około 1 godzinę.
Mięso umieszczamy w garnku, zalewamy wodą i doprowadzamy do wrzenia. Wylewamy cała wodą, opłukujemy garnek i mięso. Zalewamy świeżą wodą i gotujemy na małym ogniu około godzinkę. W między czasie przygotowujemy warzywa. Obieramy marchewkę, pietruszkę i ziemniaki. Następnie marchewkę kroimy na cienkie plasterki. Podobnie robimy z porem. Buraczki obieramy i ścieramy na tarce. Ziemniaki kroimy w kosteczkę.

Kiedy mięso będzie miękkie dorzucamy cebulę (można ją opalić przed wrzuceniem), warzywa (bez buraków) i doprawiamy solą, pieprzem oraz dorzucamy liść laurowy. Dorzucamy również fasolkę wraz z zalewą. Po koło 10 minutach dodajemy buraki i przecier pomidorowy. Doprowadzamy do wrzenia i wyłączamy. Dodajemy cytrynę. Odlewamy nieco zupy do szklanki i dodajemy mąkę. Rozrabiamy widelcem i wlewamy do zupy. Całość mieszamy i ponownie zagotowujemy. Próbujemy i ewentualnie doprawiamy. Smacznego :)






8 komentarzy:

  1. Uwielbiam barszcz i pojawia się on u mnie dość często. Wspaniały ci wyszedł :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Całe lata go nie jadłam;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniała zupa! Zupa zup! Jak dla mnie to bardziej nawet jednogarnkowe danie :D Uwielbiam barszcz ukraiński i uwielbiam go robić. Dlatego z radością "połykam" każdy przepis :) Twój jest dokładnie taki jaki ja znam, z jedna różnicą. Ja przed dodaniem startych buraczków do wywaru podsmażam je jeszcze kilka minut na maśle. To sposób, który dostałem od lwowskiej gospodyni :) Mniam! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam barszcz ukraiński :3

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak dawno nie jadłam tej zupy, a ją uwielbiam ! Wygląda smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas nigdy się barszczu ukraińskiego nie robiło, dopóki nie spróbowałyśmy go na obozie i zakochałyśmy się w nim :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dziękuję za udział <3 barszcz wygląda wspaniale!!! Cieknie mi ślinka :D pychotka!

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly